Alimenty na dwójkę 2 dzieci Poznań. Sąd oceniając zeznania A. K. dał im wiarę w zakresie, w którym wskazała rodzaj i zakres potrzeb małoletnich dzieci, a także swoją sytuację życiową oraz majątkową. Zeznania przedstawicielki ustawowej w powyższym zakresie były spójne i logiczne, a także znalazły częściowo potwierdzenie w § Brak środków do życia , brak alimentów (odpowiedzi: 5) Mąż złożył pozew o rozwód 10.12.2012 i zadeklarował tam kwotę 500 zł na alimenty dla 14 l. córki oczywiście jak przewidywałam nie zapłaci ich § Brak oświadczenia kolizji (odpowiedzi: 4) Witam. Wykazałam się straszną głupotą i naiwnością. pozew o alimenty . Witam mam kilka pytań,otóż: Czy jeśli złożę pozew o podwyższenie alimentów przeciwko ojcu który nie mieszka ze mną tylko płaci alimenty,przeciw niemu skierowany pozew,to czy na rozprawie jest możliwość że sąd będzie zasadzał alimenty także Czyli Sąd orzeknie o żądaniu pozwu o alimenty bez udziału stron na posiedzeniu niejawnym. Ile kosztuje adwokat w sądzie? Z uwagi na wartość przedmiotu sporu w danym postępowaniu, stawki minimalne przedstawiają się następująco: prowadzenie sprawy do 500 zł - 90 złotych. prowadzenie sprawy od 500 zł do 1500 zł - 270 złotych Ponieważ tego rodzaju pytania słyszę także “w realu”, niniejszym odpowiadam: Fakt dobrowolnego płacenia alimentów nie wyklucza wystąpienia z pozwem do sądu. To zrozumiałe, że są sytuacje, gdy Twoje zaufanie może być ograniczone i wolisz mieć tytuł wykonawczy, choćby po to, by trzymać go w szufladzie na wszelki wypadek. Użytkownik. Posty: 102. RE: alimenty - ale Ojciec nie ma nic. "Zaznaczyć przy tym należy, że sam fakt, że zobowiązany rodzic nie uiszcza zasądzonych alimentów nie jest jeszcze wystarczającą przesłanką do wystąpienia z roszczeniem alimentacyjnym przeciwko dziadkom. pozew przeciwko dziadkom. Będą to wówczas alimenty uzupełniające, które powinny zaspokoić te podstawowe potrzeby dziecka, których nie zaspokajają środki uzyskiwane z funduszu. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że babcia, czy dziadek mogą uczynić zadość swojemu obowiązkowi względem wnuka poprzez osobiste starania. To, kiedy dziadkowie muszą płacić alimenty na wnuka, zależy od kilku warunków. Wśród nich wyróżnia się: pozostawanie dziecka w niedostatku, a więc stwierdzenie (na podstawie zgromadzonych dowodów przedstawionych przed sądem) sytuacji, w której małoletni nie ma zagwarantowanych wystarczających środków do spełnienia jego Alimentów od byłego małżonka można domagać się w okresie 5 lat od daty uprawomocnienia się wyroku. Istotny jest fakt, że po tym czasie alimenty nie będą się należały uprawnionemu. W przypadku orzeczenia rozwodu z winy obojga małżonków lub z winy jednego małżonka nie ma ograniczenia czasowego. Ponowne wstąpienie w związek podpis składającego pozew, lista załączników. Do pozwu należy dołączyć po 2 kopie załączników, dla każdego uczestnika postępowania - nie muszą one być poświadczone podpisem. Pozew o alimenty - wzór [PDF, DOC] Poniżej umieszczono wzór pozwu o zniesienie alimentów na dziecko, rodzica lub małżonka w dwóch formatach - PDF lr5Zr. Alimenty w pytaniach i odpowiedziach – krótki poradnik dla stron dochodzących obowiązku alimentacyjnegoAlimentacja, a co gorsza – brak realizacji obowiązku alimentacyjnego po stronie osoby zobowiązanej, to poważny problem społeczny, często boleśnie dotykający rodzinę, uniemożliwiający normalną egzystencję, niekiedy wręcz na elementarnym poziomie. Według danych Krajowego Rejestru Długów wartość niezapłaconych alimentów to ok. 11 mld zł. Natomiast z danych rejestru BIG InfoMonitor wynika, że już 280 000 rodziców nie płaci na swoje dzieci, a przeciętny dług „alimenciarza” przekroczył właśnie 40 000 zł. W raporcie zwrócono uwagę na fakt, że brak wsparcia finansowego fatalnie wpływa na jakość życia 70 proc. niealimentowanych dzieci. Wokół spraw alimentacyjnych krąży wiele mitów. Zebrałam w formie pytań i odpowiedzi te najczęstsze, formułowane przez uregulowania alimentów. Czy obowiązek alimentacyjny może być uregulowany jedynie w wyroku sądu?Nie. Polski system prawny nie narzuca, by zakres obowiązku alimentacyjnego był regulowany wyłącznie w postępowaniu sądowym poprzez rozstrzygnięcie sądu. Kwestie alimentacji mogą być przedmiotem umowy pomiędzy stronami – zarówno niesformalizowanej umowy ustnej, jak i umowy pisemnej. Może się zdarzyć, że strony są zgodne i dają sobie nawzajem duży kredyt zaufania – w takim przypadku wysokość alimentów i sposób ich płacenia mogą zostać uregulowane ugodowo, nawet bez formalnej, pisemnej ugody. Gdy jednak zaufanie między stronami jest ograniczone, ugodowym ustaleniom można nadać formę bardziej sformalizowaną – umowy przed notariuszem albo ugody przed mediatorem lub sądem. W sytuacji kiedy nie udaje się wypracować porozumienia bądź relacje między stronami są tak napięte, że nie jest podejmowana nawet taka próba, sprawa trafia najczęściej do sądu na drogę postępowania spornego. Alimenty w rozwodzie, jak i w odrębnym powództwie. Czy to prawda, że kiedy jesteśmy małżeństwem, o alimenty na rzecz naszych małoletnich dzieci mogę wystąpić jedynie w sprawie rozwodowej?Nie. Z powództwem o alimenty lub ich podwyższenie – zarówno na rzecz wspólnego małoletniego dziecka stron, jak i na rzecz małżonka – można wystąpić oddzielnie, w odrębnym postępowaniu. W przypadku alimentów na rzecz małoletniego dziecka można wystąpić o nie zarówno przed orzeczeniem rozwodu czy separacji, jak i później. Jeśli natomiast powództwo o alimenty zostało wniesione przed zainicjowaniem sprawy o rozwód bądź separację, a następnie został wniesiony do sądu pozew, wówczas sprawa o alimenty ulega zawieszeniu. Jednak nie w całości – jedynie co do alimentów za okres od wniesienia pozwu o rozwód czy separację. Co do alimentów za wcześniejszy okres sąd rodzinny (sąd rejonowy) powinien sprawę rozstrzygnąć i wydać orzeczenie w postaci wyroku częściowego. Jeśli w sprawie o alimenty zostało wydane postanowienie zabezpieczające, często zdarza się, że sąd rodzinny (sąd rejonowy) czeka na rozstrzygnięcie sprawy o rozwód bądź separację. Sąd właściwy w sprawach alimentacyjnych. Do jakiego sądu mam wystąpić o alimenty na moje małoletnie dzieci? Były partner mieszka w Krakowie, a ja z dziećmi w Białymstoku. Czy będę musiała dojeżdżać do sądu właściwego dla jego miejsca zamieszkania?Nie. Zgodnie z art. 32 o roszczenie alimentacyjne oraz o ustalenie pochodzenia dziecka i związane z tym roszczenia wytoczyć można według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej, czyli w tym przypadku małoletniego dziecka. Sprawy o alimenty rozpoznawane są przez sądy rejonowe. Jeżeli natomiast kwestia alimentacji jest elementem sprawy o rozwód bądź separację, wówczas będzie rozstrzygana przez sąd okręgowy. Dzieci z małżeństwa i dzieci pozamałżeńskie. Czy to prawda, że dzieci pochodzące z małżeństwa są bardziej uprzywilejowane w dochodzeniu alimentów od dzieci pozamałżeńskich?Nie. W polskim prawie obowiązuje zasada równości wszystkich dzieci, co oznacza, że zakres obowiązków rodzica względem dziecka nie jest uzależniony od tego, czy dziecko pochodzi z małżeństwa, czy też ze związku nieformalnego. Każde z dzieci ma takie same prawa i obowiązki wobec rodzica, którym odpowiadają prawa i obowiązki rodzica wobec dziecka. Zasada równości wszystkich dzieci realizuje się również w tym, że dziecko, które wcześniej wystąpiło o alimenty, nie może znaleźć się w sytuacji bardziej uprzywilejowanej w stosunku do potomka, który o alimenty wystąpił później. Strona powodowa w sprawie o alimenty. Kto jest powodem w sprawie o alimenty?Jeśli dochodzimy alimentów na dziecko odrębnie (nie przy okazji sprawy rozwodowej bądź o separację) albo nie jest to sprawa o zaspokojenie potrzeb rodziny (art. 27 bądź o nakazanie wypłaty wynagrodzenia do rąk drugiego małżonka (art. 28 formalnie powodem w sprawie jest małoletni reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego, tj. z reguły tego z rodziców, z którym dziecko mieszka na stałe. Jeżeli dziecko jest pełnoletnie albo stanie się pełnoletnie w toku postępowania, reprezentujący go rodzic przestanie być jego przedstawicielem ustawowym, gdyż powód z chwilą ukończenia 18 lat uzyskał pełną zdolność do czynności prawnych, zaś władza rodzicielska rodzica wygasła. W takim przypadku pełnoletnie dziecko może jednak udzielić pełnomocnictwa rodzicowi do reprezentowania go w sprawie – jest to dość częsta praktyka. Wysokość alimentów a 500 plus. Czy to prawda, że to, że matka pobiera na dziecko świadczenie 500 plus, automatycznie sprawi, że sąd zasądzi od ojca mniejsze alimenty?Nie. Nie ma takiej korelacji. Przeciwnie – sąd, zasądzając alimenty, nie może, zgodnie z art. 135 § 3 pkt 3 brać pod uwagę świadczenia 500 plus. Nie może również brać pod uwagę innych świadczeń otrzymywanych na dziecko, wymienionych w art. 135 § 3 Alimenty od współmałżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Czy to prawda, że jeżeli w wyroku rozwodowym mój mąż zostanie uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, to automatycznie dostanę alimenty na moją rzecz?Nie. Orzeczenie o wyłącznej winie jednego z małżonków nie oznacza, że drugi, niewinny, automatycznie dostanie alimenty na swoją rzecz. By uzyskać alimenty na małżonka, trzeba wykazać, że w wyniku rozwodu istotnie pogorszyła się jego sytuacja materialna, np. wcześniej miała pani do dyspozycji większą kwotę na utrzymanie, bo mąż znacznie lepiej zarabiał, a teraz pani środki są dużo bardziej ograniczone. Alimenty od współmałżonka. Czy to prawda, że jeżeli od razu w sprawie rozwodowej nie będę domagać się zasądzenia na moją rzecz alimentów od męża, to później będzie mi dużo trudniej takie alimenty uzyskać?Nie. Zasadność roszczenia o alimenty jest uwarunkowana konkretnymi okolicznościami. Może się zdarzyć, że w czasie trwania sprawy rozwodowej nie zaistniały okoliczności uzasadniające domaganie się alimentów od drugiego małżonka, np. osoba potencjalnie uprawniona do alimentacji pracowała i była w stanie zaspokoić wszystkie swoje potrzeby. Zmiana tych okoliczności może nastąpić później, już po orzeczeniu rozwodu, co będzie uzasadniać wystąpienie z roszczeniem o alimenty wobec byłego małżonka. Alimenty na małżonka w rozwodzie bez orzekania o winie. Była żona jest alkoholiczką. Nasze małżeństwo zakończyło się trzy lata temu rozwodem bez orzekania o winie. Nie mamy wspólnych dzieci. Była żona ma dorosłą już córkę z poprzedniego małżeństwa. Wiem, że była żona cały czas pije, nie pracuje, pomaga jej finansowo matka emerytka. Obawiam się, że wystąpi przeciwko mnie o alimenty. Na ile ma szansę na uzyskanie ode mnie takiego świadczenia?W takiej sytuacji jest pan osobą zobowiązaną do alimentacji w pierwszej kolejności, skoro nie minęło pięć lat od orzeczenia rozwodu. Nawet jeśli ten okres upłynie, sąd może go przedłużyć ze względu na wyjątkowe okoliczności. Dopiero jeśli pana obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony wygaśnie wskutek upływu czasu, będzie mogła dochodzić alimentów od innych członków rodziny – w pierwszej kolejności od dorosłej córki, o ile ta jest samodzielna finansowo. Może pan uchylić się od obowiązku alimentacyjnego wobec byłej żony z powołaniem się na zasady współżycia społecznego – ważące będą tu okoliczności, że żona w sposób zawiniony, z uwagi na uzależnienie od alkoholu, doprowadziła się do niedostatku, a także jej naganne zachowania z przeszłości wobec pana. Należy jednak pamiętać, że uwzględnienie przez sąd, czy w danej sprawie zachodzą szczególne okoliczności pozwalające na oddalenie powództwa ze względu na zasady współżycia społecznego jest bardzo cenne i uzależnione od szczegółów danego przypadku. Dochodzenie alimentów w rozwodzie a wspólne rozliczenie podatkowe. Czy to prawda, że jeżeli zgodzę się na wspólne rozliczenie podatkowe z mężem, mogę mieć trudności z dochodzeniem alimentów na siebie bądź dzieci?Nie. Wspólne rozliczenie podatkowe małżonków za okres, w którym trwała pomiędzy nimi separacja faktyczna, czy nawet trwała już sprawa o alimenty bądź o rozwód bądź separację, nie wskazuje jeszcze, że nadal istnieje między nimi więź gospodarcza, a tym samym nie nastąpił trwały rozkład pożycia. Jednak jeśli inne okoliczności będą wskazywały, że między małżonkami nadal istnieje więź – nie tylko gospodarcza, ale również duchowa bądź fizyczna (np. małżonkowie robią razem zakupy, wychodzą wspólnie do znajomych, dochodzi do pożycia fizycznego), wówczas wspólne rozliczenie podatkowe może być uznane za przejaw tego, iż nie doszło do rozkładu pożycia. Alimenty od dziadków. Czy to prawda, że jeżeli mój były nie płaci alimentów na córkę, to bez problemu mogę domagać się od jego rodziców, by pokrywali część kosztów utrzymania wnuczki?Nie. Nie można powiedzieć, że ten mechanizm to automat. Przede wszystkim musi pani mieć postanowienie od komornika o bezskutecznej egzekucji od byłego męża. Kolejny krok to złożenie pozwu przeciwko dziadkom ojczystym do sądu rejonowego właściwego wg miejsca zamieszkania dziecka. Musi pani pamiętać, że od dziadków sąd zasądzi tylko niezbędne minimum na koszty utrzymania córki – taki wyrok z reguły nie opiewa na taką samą kwotę jak zasądzona od rodzica, lecz mniejszą. Pełnomocnik w sprawie alimentacyjnej. Czy to prawda, że jeśli zdecyduję się na pomoc zawodowego pełnomocnika, mogę jedynie zwrócić się do osoby wykonującej zawód adwokata?Nie. Obecnie we wszelkich sprawach rodzinnych, a takimi są sprawy o rozwód czy separację, strona może być również reprezentowana przez radcę prawnego. Wynika to z obowiązującej od r. nowelizacji ustawy o radcach prawnych. Coraz więcej radców prawnych podejmuje się prowadzenia spraw rozwodowych. Do końca czerwca 2015 r. jedyną różnicą w kompetencjach adwokatów i radców prawnych była możliwość reprezentowania przez adwokatów wszystkich stron bez żadnych ograniczeń w sprawach karnych, zaś radca prawny nie mógł być w takich sprawach obrońcą, a więc nie mógł reprezentować oskarżonego, zaś oskarżyciela posiłkowego mógł reprezentować w ograniczonym zakresie (tylko niektóre podmioty). Obecnie jednak i ta różnica zniknęła – nie ma zatem już żadnych odmienności w kompetencjach przedstawicieli obydwu tych grup zawodowych. Koszty sądowe w sprawach o alimenty. Czy to prawda, że dochodzenie alimentów jest kosztowne?Nie. Strona dochodząca alimentów bądź roszczeń o funkcji alimentacyjnych (np. o zasądzenie odpowiedniej kwoty tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny w trybie art. 27 korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych – wynika to z art. 96 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. To ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych obejmuje zarówno postępowanie przed sądem, jak i ewentualne późniejsze postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika. Koszty utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji uwzględniane przez sądy. Jakie koszty utrzymania dziecka sąd uwzględnia, zasądzając alimenty?Przy ustalaniu wysokości alimentów sąd kieruje się zakresem usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej. Do usprawiedliwionych potrzeb zalicza się:1) potrzeby podstawowe (wyżywienie, odzież, środki czystości, leki, opiekę medyczną, inne formy terapeutyczne, np. psychoterapię, zajęcia logopedyczne, różne rodzaje rehabilitacji; koszty związane z eksploatacją mieszkania czy domu, opieką, dojazdami np. do szkoły, na zajęcia dodatkowe itp.);2) potrzeby wyższe (edukację – wydatki związane ze szkołą, zajęciami dodatkowymi, podręcznikami, książkami edukacyjnymi, korepetycjami; rozrywkę, wyjazdy wakacyjne, telefon, organizację uroczystości dla dziecka, sprzęt sportowy, kieszonkowe, inne – np. fryzjera, kosmetyczkę);3) potrzeby zbytkowne (bardzo kosztowne szkoły prywatne, edukację za granicą, zagraniczne wyjazdy wakacyjne, zagraniczne kursy językowe, kosztowne zajęcia dodatkowe, np. jazdę konną powiązaną z utrzymaniem własnego konia; prywatną opiekę medyczną w sytuacji, gdy są dostępne nieodpłatne świadczenia w ramach ubezpieczenia zdrowotnego; kosztowną suplementację, zabiegi medycyny estetycznej, np. korektę odstających uszu). Koszty utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji nieuwzględniane przez sądy. Jakie koszty utrzymania dziecka nie są uwzględniane przez sądy w sprawach alimentacyjnych?Niektóre koszty ponoszone przez opiekuna dziecka, nawet jeśli mają de facto związek z osobą uprawnionego, nie są w powszechnej praktyce polskich sądów wliczane do usprawiedliwionych kosztów jego utrzymania. Przede wszystkim chodzi tu o koszty utrzymania zwierząt domowych, np. chomika, rybek czy psa – chyba że taki zwierzak był prezentem dla dziecka. Można z tą praktyką polemizować, wykazywać te koszty – z reguły jednak bez rezultatu. Co nie znaczy, że nie warto próbować – w pojedynczych sprawach rozstrzygnięcia sądu mogą być inne. Powszechną praktyką jest niewliczanie do usprawiedliwionych bieżących potrzeb dziecka kosztów związanych z remontem domu czy mieszkania, a także z zakupem mebli czy innego wyposażenia domowego (np. pościeli, naczyń, sprzętów AGD). Wbrew powszechnemu, błędnemu przekonaniu wśród usprawiedliwionych kosztów uwzględnianych przy zasądzaniu alimentów nie znajdą się raty kredytów czy pożyczek spłacanych przez rodzica opiekuna. Nie znaczy to jednak, że kwestie te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia – wpływają bowiem na możliwości finansowe rodzica, zmniejszając je, i jeśli mają charakter usprawiedliwiony (np. zobowiązania zostały zaciągnięte na zakup mieszkania zaspokajającego potrzeby mieszkaniowe rodziny czy zakup niezbędnych sprzętów), wówczas sąd uwzględni je przy ocenie sytuacji finansowej opiekuna. Udokumentowanie kosztów utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji. Jak udokumentować koszty utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji?Należy pamiętać, że koszty utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji należy udokumentować – proces o alimenty to przede wszystkim sprawa na dokumentach, inne środki dowodowe (jak chociażby zeznania świadków) mają w takich postępowaniach znaczenie marginalne. Udokumentować koszty utrzymania uprawnionego można za pomocą: 1) faktur; 2) potwierdzeń przelewów; 3) dowodów wpłaty; 4) zaświadczeń; 5) dokumentacji medycznej; 6) orzeczeń o niepełnosprawności. Paragony jako dowód w sprawie o alimenty. Czy paragony mogą być dowodem w sprawie o alimenty dla wykazania kosztów utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji?Nie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem paragony nie mogą stanowić dowodu z dokumentów urzędowych ani dowodu z dokumentów prywatnych, o których mowa w art. 244 § 1 i art. 245 Stanowisko takie jest utrwalone w orzecznictwie sądowym (wyrok SN z r., III CSK 299/07, LEX nr 393875; wyrok SO w Krakowie z r., XI 1Ca 547/13, LEX nr 1895131; wyrok SR w Wysokiem Mazowieckiem z r., III RC 25/15, LEX nr 2150162). Dzieje się tak dlatego, że paragony nie są rachunkami imiennymi i tak naprawdę nie wiadomo, kto poniósł koszty zakupów na nich uwidocznionych. Ponadto wskazują na jednostkowe i z określonego czasu wydatki, co nie czyni dowodu na stałe ponoszenie takich kosztów. W szczególnych przypadkach sądy potrafią jednak takie dokumenty uwzględnić – stanie się tak wówczas, gdy uwidocznione na paragonach wydatki są na tyle zindywidualizowane, że nie ulega wątpliwości, iż zostały poniesione przez stronę (np. zakup wózka dla dziecka czy innych akcesoriów niemowlęcych) albo dotyczą podstawowych codziennych wydatków na artykuły konsumpcyjne (artykuły spożywcze, środki czystości itp.), a wykazywana paragonami ich ilość nie jest nadmierna (wyrok SN z r., II PK 272/09, LEX nr 622203; wyrok SO we Wrocławiu z r., XIII Ca 95/16, LEX nr 2076955; wyrok SR w Trzebnicy z r., VII RC 71/14, LEX nr 1913316). W ostateczności, gdy strona zgromadziła paragony, a uzyskanie faktur dokumentujących poniesienie wynikających z paragonów wydatków nie jest już możliwe, warto jednak złożyć te dokumenty – zgodnie z zasadą „ostatniej deski ratunku”. Optymalne byłoby skorelowanie paragonów z potwierdzeniami zapłaty kartą płatniczą, o ile płatność była uiszczana w ten sposób – daje to walor zindywidualizowania poniesionych wydatków. Gdy koszty utrzymania osoby uprawnionej do alimentacji są trudne do wykazania. Co zrobić w sytuacji, gdy niektóre koszty trudno udokumentować, np. na opiekunkę dla dziecka czy korepetycje?Problem dowodowy pojawia się wtedy, gdy ponoszone koszty utrzymania uprawnionego nie mogą zostać udokumentowane. Mowa tu o takich sytuacjach, jak: korzystanie z pomocy opiekunki, prywatne lekcje (np. języków, muzyki) czy korepetycje. Zazwyczaj płatności za takie usługi są gotówkowe, a osoby świadczące te usługi nie chcą wystawić nam żadnego zaświadczenia ani tym bardziej zeznawać w sądzie. Możemy wtedy posiłkować się dowodami pośrednimi, np. zeznaniami świadków, którzy znają sytuację rodzica i dziecka i potwierdzą fakt korzystania z odpłatnej opieki czy zajęć dodatkowych. Za dowód mogą również posłużyć wydruki przykładowych ofert opiekunek czy korepetycji w danej miejscowości. Dochody nowego partnera rodzica. Mam syna z małżeństwa, które kilka lat temu zakończyło się rozwodem. Jestem teraz w związku nieformalnym, mój partner dobrze zarabia, mieszkamy razem, syn jest ze mną. Alimenty na syna wynikające z wyroku rozwodowego nie są już adekwatne do sytuacji – w międzyczasie syn poszedł do szkoły, chodzi na zajęcia dodatkowe. Chcę wystąpić wobec byłego męża o podwyższenie alimentów. Czy dochody mojego partnera będą brane w takiej sprawie pod uwagę? Z prawnego punktu widzenia pani partner nie ma obowiązku alimentacyjnego wobec pani dziecka z poprzedniego związku. Jednak często się zdarza, że sąd – rozstrzygając sprawę o alimenty – bierze pod uwagę, jakie są łączne dochody gospodarstwa domowego, w którym wychowywane jest dziecko. W tym zwraca uwagę na dochody partnera czy małżonka tego z rodziców, z którym dziecko mieszka na stałe. Proszę też mieć na uwadze, że w sytuacji gdy z panią i synem mieszka jeszcze dodatkowa osoba, sąd – ustalając koszty utrzymania dziecka – proporcjonalnie zmniejszy wydatki na mieszkanie, dzieląc je przez liczbę domowników. Osobiste starania o opiekę nad dzieckiem i jego wychowanie. Czy osobiste starania mają wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego?Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym przy ustalaniu alimentów sąd powinien brać pod uwagę zakres osobistych starań każdego z nich na rzecz wychowania i utrzymania pociechy. W praktyce chodzi tu o ustalenie, do jakiego stopnia każdy z rodziców ponosi bezpośrednie trudy wychowania dziecka, w tym: chodzi z dzieckiem do lekarza, odprowadza do szkoły czy na zajęcia dodatkowe, pielęgnuje w chorobie, pilnuje nauki, chodzi na wywiadówki, sprawuje bezpośrednią pieczę, wyjeżdża z dzieckiem na wakacje, spędza z nim święta czy długie weekendy itp. Z reguły sąd rozkłada pomiędzy rodziców koszty utrzymania dziecka w nierównych proporcjach – ten z nich, który na stałe mieszka z dzieckiem, jest obciążany tymi kosztami w mniejszym stopniu (np. w 30–40 proc.) z uwagi na osobiste starania na rzecz wychowania dziecka, zaś drugi rodzic – w stopniu większym (np. w 60–70 proc.). Rzecz jasna, może być i tak, że mimo iż matka – z którą dziecko mieszka na stałe – jest bardzo zaangażowana w życie dziecka, ale ze względu na to, że zarabia znacząco więcej niż ojciec, sąd rozłoży obowiązek alimentacyjny w innych proporcjach, np. ojca obciąży 40 proc. tych kosztów, zobowiązując matkę do ponoszenia ich w pozostałej części. Alimenty a kontakty z dzieckiem. Czy to prawda, że zakres kontaktów ojca z dzieckiem ma wpływ na wysokość alimentów, jaką może zasądzić sąd?Tak. Kwestie dotyczące kontaktów z dzieckiem tego z rodziców, który nie mieszka z nim na stałe, mają istotne przełożenie na wysokość zasądzanych alimentów. Zasada jest prosta: im większe zaangażowanie rodzica w utrzymywanie więzi z dzieckiem, w tym im większa częstotliwość jego kontaktów z potomkiem, tym większy wpływ tego czynnika na wysokość ustalanych przez sąd alimentów. Należy jednak pamiętać, że nie jest to kryterium jedyne – zestawia się je z pozostałymi przesłankami determinującymi wysokość alimentów, takimi jak usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. Może zatem dojść do sytuacji, w której ojciec będzie utrzymywał z dzieckiem szerokie kontakty i będzie bardzo zaangażowany w jego życie, jednak z uwagi na jego znacząco wyższe niż matki dziecka dochody wysokość zasądzonych od niego alimentów będzie proporcjonalnie dużo większa niż udział matki w ogólnych kosztach utrzymania potomka. Alimenty „wsteczne” w sprawie rozwodowej. Czy to prawda, że jeśli nie uzyskam zabezpieczenia alimentów w sprawie rozwodowej, to i tak sąd zasądzi mi alimenty wstecznie, od daty złożenia pozwu albo odpowiedzi na pozew?Nie. Zasadą jest, że w wyroku rozwodowym (a również separacyjnym) sąd zasądza alimenty na „tu i teraz”, nie cofając się do przeszłości. Dlatego w takich sprawach kluczowe jest uzyskanie zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych, żeby mieć zagwarantowane pieniądze na czas trwania sprawy. Alimenty „wsteczne” w sprawie alimentacyjnej. Czy to prawda, że niezależnie od tego, jak długo będzie trwała sprawa, sąd zawsze zasądzi alimenty od momentu wniesienia pozwu?Nie. Tak się rzeczywiście dzieje najczęściej w sprawach o alimenty, o zaspokojenie potrzeb rodziny (art. 27 czy o ustalenie ojcostwa i alimenty. Natomiast w sprawach rozwodowych bądź separacyjnych sąd – rozstrzygając o alimentach na rzecz małoletnich dzieci bądź na rzecz małżonka – prawie zawsze zasądza je na dzień wyrokowania. Przymusowo można ich natomiast dochodzić dopiero z momentem uprawomocnienia się wyroku. Zabezpieczenie alimentów. Czy we wniosku o zabezpieczenie alimentów mogę domagać się takiej samej kwoty jak ta, której zasądzenia domagam się w wyroku?Tak. Zabezpieczenie alimentów może opiewać na pełną kwotę dochodzonego roszczenia (art. 753 § 1 gdyż w tym przypadku nie działa ogólna reguła postępowania zabezpieczającego, zgodnie z którą zabezpieczenie nie może zmierzać do zaspokojenia roszczenia (art. 731 Jest to jeden z przywilejów, jakim w ramach przepisów procedury cywilnej cieszą się roszczenia alimentacyjne. Postanowienie zabezpieczające. Czy to prawda, że rozstrzygnięcie wydane przez sąd w postanowieniu zabezpieczającym będzie „powtórzone” w wyroku kończącym sprawę?Nie. Od wydania postanowienia zabezpieczającego do zakończenia sprawy wyrokiem mogą znacznie zmienić się okoliczności, którymi sąd będzie się kierował przy ostatecznym rozstrzygnięciu, np. jedno z dzieci skończy 18 lat, a zatem sąd w wyroku rozwodowym nie będzie już brał tego dziecka pod uwagę, albo znacząco zmienią się (wzrosną bądź spadną) koszty utrzymania dziecka bądź małżonka uprawnionego do alimentów. Jeżeli jednak okoliczności nie ulegną zmianie, można – kierując się doświadczeniem zawodowym – domniemywać, że sąd w wyroku rozstrzygnie identycznie bądź bardzo podobnie kwestię będącą przedmiotem zabezpieczenia. Alimenty w porozumieniu rodzicielskim. Czy to prawda, że jeżeli się rozwodzimy i zawarliśmy porozumienie rodzicielskie, sąd nie będzie już w wyroku rozstrzygał o alimentach na dziecko?Nie. Obligatoryjnym rozstrzygnięciem w wyroku rozwodowym jest kwestia alimentacji. W sytuacji gdy strony zawarły porozumienie rodzicielskie, w którym uwzględniły kwestię alimentów – ich wysokość, ewentualnie sposób płacenia – sąd uwzględni to stanowisko, jednak tylko w odniesieniu do płatności bezpośrednich (płaconych bezpośrednio na rzecz dziecka do rąk drugiego rodzica – tego, z którym dziecko będzie mieszkać na stałe), nie zaś co do płatności pośrednich (płaconych osobom czy instytucjom świadczącym na rzecz dziecka określone usługi, np. edukacyjne, medyczne). Jeżeli strona zobowiązana do alimentacji nie będzie uiszczać tych pośrednich świadczeń alimentacyjnych, wówczas jedynym rozwiązaniem jest wytoczenie – już po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego – nowego powództwa o podwyższenie alimentów (przed sądem rejonowym). Wystarczającym uzasadnieniem takiego powództwa jest fakt zaprzestania płacenia przez zobowiązanego świadczeń pośrednich, czyli brak realizacji postanowień porozumienia rodzicielskiego. Zmiana wyroku rozwodowego. Czy to prawda, że jeżeli dla świętego spokoju zgodzę się na warunki, jakie żona dyktuje mi w rozwodzie (przede wszystkim chodzi, jak zwykle, o pieniądze), a potem na spokojnie wystąpię do sądu rejonowego o zmniejszenie alimentów, to mam szansę powodzenia?Nie. Trzeba uważać i nie podejmować pochopnych decyzji, licząc na to, że w innej sprawie uzyska pan korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sądu. Formalnie, po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego, może pan złożyć w sądzie rejonowym pozew o obniżenie alimentów. I sąd merytorycznie pana powództwo rozpozna. Ale czy zmniejszy alimenty, będzie zależeć od tego czy od wyroku rozwodowego do momentu orzekania przez sąd rejonowy nastąpiła tzw. zmiana okoliczności, która uzasadnia pana powództwo. Jeżeli takiej zmiany nie ma, sąd powództwo oddali. Alimenty na małoletnie dziecko przy opiece naprzemiennej. Czy to prawda, że w przypadku pieczy naprzemiennej nad dzieckiem, żadne z rodziców nie płaci drugiemu alimentów? Nie. Rzeczywiście z reguły w przypadku pieczy naprzemiennej (zwanej nieprawidłowo – z prawnego punktu widzenia, ale powszechnie – opieką naprzemienną) rodzice nie płacą sobie alimentów – każde z nich w miarę swoich możliwości i potrzeb dziecka ponosi jego koszty utrzymania. Nie oznacza to jednak, że zarówno ustalenia stron, jak i rozstrzygnięcie sądu nie mogą być inne – czyli że jedno z rodziców, mimo sprawowania opieki nad potomstwem w takim samym wymiarze czasu i pokrywania w tych okresach kosztów jego utrzymania, będzie dodatkowo alimentować dziecko. Może bowiem się zdarzyć (i zdarza się niejednokrotnie), że jedno z rodziców jest lepiej sytuowane, ma lepszą pracę, uzyskuje większe dochody. Zasadne jest w takim przypadku, by – dążąc do zapewnienia dziecku podobnego standardu życia u każdego z rodziców oraz zaspokojenia wszystkich jego usprawiedliwionych potrzeb – rodzic o większych możliwościach finansowych i majątkowych partycypował w kosztach utrzymania dziecka ponoszonych w okresach, gdy latorośl jest u drugiego rodzica. Trzeba zaznaczyć, że w wyroku kończącym sprawę o rozwód bądź separację sąd jest zobligowany do zawarcia rozstrzygnięcia dotyczącego alimentowania małoletnich wspólnych dzieci stron. W przypadku pieczy naprzemiennej z reguły rozwiązuje to w ten sposób, że ustala miejsce zamieszkania dziecka przy jednym z rodziców, od drugiego zaś zasądza symboliczne alimenty (100–200 zł), czyniąc zadość treści art. 58 § 1 która wskazuje, jakie obligatoryjne rozstrzygnięcia sąd musi uwzględnić w wyroku rozwodowym. Jednym z tych must be jest orzeczenie co do alimentów na małoletnie dziecko czy dzieci rozwodzących się małżonków. Górna granica wieku dziecka decydująca o obowiązku alimentacyjnym. Czy to prawda, że gdy dziecko ukończy 18 lat, nie należą mu się już alimenty od rodziców?Nie. Prawo rodzinne nie przewiduje górnej granicy wieku dziecka, do której trzeba płacić alimenty, a po której przekroczeniu obowiązek ten ustaje. Kryterium, które decyduje o tym, czy rodzic ma płacić na dorosłe dziecko, czy nie, jest możliwość samodzielnego utrzymania się potomka. Jeżeli dziecko nigdy nie zdoła utrzymać się samodzielnie – np. dlatego, że jest niepełnosprawne – obowiązek alimentacyjny rodzica nigdy de facto nie ustanie. Moc prawna wyroku zasądzającego alimenty na dziecko. Czy to prawda, że kiedy dziecko ukończy 18 lat, wyrok zasądzający na nie alimenty automatycznie przestanie obowiązywać i trzeba złożyć nowy pozew do sądu?Nie. Wyrok zasądzający alimenty (wydany w sprawie alimentacyjnej czy rozwodowej) będzie nadal obowiązywać, nawet po ukończeniu przez dziecko 18 lat. Nawet gdy dorosłe już dziecko nie kontynuuje nauki, idzie do pracy i jest w stanie samodzielnie się utrzymać, wyrok zasądzający alimenty na jego rzecz nadal obowiązuje. Osoba obowiązana do płacenia alimentów powinna wystąpić do sądu z pozwem o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny ustał. Gdy dorosłe dziecko rozpoczyna „dorosłe życie”. Czy na wysokość alimentów na pełnoletnie studiujące dziecko może mieć wpływ fakt, że dziecko na fali buntu wyprowadziło się z domu, mieszka w wynajętym mieszkaniu z partnerem, a więc prowadzi de facto „dorosłe życie”?Tak. Sądy często podchodzą do młodych ludzi w sposób wychowawczy, wychodząc z założenia, że skoro młody człowiek prowadzi dorosłe życie, powinien również, przynajmniej w części, brać odpowiedzialność za swoje finanse. W takich przypadkach, jeżeli dziecko nadal się uczy, sądy z reguły zasądzają niewielkie alimenty. W skrajnych sytuacjach, gdy postawa młodego człowieka jest szczególnie naganna, np. prowadzi tzw. imprezowe życie, nie stara się choćby w części własnymi siłami zdobyć środki utrzymania bądź bez uzasadnienia okazuje wrogość wobec rodziców, zdarza się, że sąd oddala powództwo jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Gdy dziecko zarabia. Córka ma 15 lat. Od czasu do czasu bierze udział w pokazach mody jako modelka. Jest to dorywcze zajęcie, raz na kilka miesięcy. Uzyskane w ten sposób pieniądze nie są duże, córka sama nimi dysponuje – odkłada je na zakup komputera. Czy te dochody córki mają wpływ na zakres obowiązku alimentacyjnego jej ojca? Nie. W sytuacji gdy córka nie ma regularnych dochodów z własnej pracy, nie może to mieć wpływu na zakres obowiązku alimentacyjnego jej rodziców. Jedynie stałe, stabilne źródło dochodów mogłoby ten obowiązek każdego z rodziców ograniczyć bądź – w sytuacji znaczących dochodów, w pełni pokrywających usprawiedliwione potrzeby dziecka – całkowicie wyeliminować. Alimenty a podatki. Sąd w wyroku rozwodowym zasądził na moją rzecz, jako małżonka niewinnego, alimenty w kwocie po 600 zł miesięcznie. Mąż tych alimentów nie płacił. Początkowo nie dochodziłam ich przez komornika, ale potem moja sytuacja życiowa pogorszyła się i złożyłam wniosek o egzekucję. Ostatnio komornik zajął byłemu mężowi konto i przelał mi całą zaległość – ponad 10 000 zł. Czy muszę z tego tytułu zapłacić podatek dochodowy?Nie. Alimenty, które uzyskała pani w wyroku rozwodowym, korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego, skoro nie przekraczają kwoty 700 zł miesięcznie. Nawet jeśli dostała pani jednorazowo większą kwotę jako spłatę zaległości alimentacyjnych, nie musi pani płacić podatku – kluczowe jest bowiem, jaka kwota wynika z orzeczenia sadu i czy mieści się w ustawowym limicie warunkującym skorzystanie ze zwolnienia podatkowego. Dla celów podatkowych nie ma znaczenia sposób wypłaty należności. Alimenty od dorosłego dziecka na rodzica – gdy rodzic przebywa w domu pomocy społecznej. Czy w sytuacji, gdy mój tata został umieszczony w domu pomocy społecznej, bo nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie, gmina automatycznie obciąży mnie i siostrę związanymi z tym kosztami?Nie. W pierwszej kolejności ośrodek pomocy społecznej ustali, jakie tata ma dochody – może się okazać, że będą wystarczające na pokrycie kosztów jego pobytu w DPS-ie. Dopiero wówczas, gdy tych środków będzie za mało, zwróci się do dzieci i ewentualnie małżonka o pokrycie części koszów. Jeżeli nie zechcą państwo podpisać z ośrodkiem pomocy społecznej umowy dotyczącej uregulowania opłat za pobyt taty w DPS-ie, wówczas zostanie wydana decyzja administracyjna ustalająca wysokość opłaty. Można się od niej odwołać. Trzeba też pamiętać, że przepisy ustawy o pomocy społecznej przewidują możliwość zwolnienia się z konieczności ponoszenia takich opłat, np. z uwagi na trudną sytuację osobistą bądź materialną, a także naganną postawę rodzica umieszczonego w DPS-ie. Alimenty od dorosłego dziecka na rodzica – zasady współżycia społecznego. Czy to prawda, że jeżeli rodzic nadużywał władzy rodzicielskiej, de facto znęcał się nad rodziną, to w sytuacji gdy wystąpi przeciwko dzieciom o alimenty, sąd automatycznie oddali takie powództwo?Nie. To nie dzieje się automatycznie. Rozstrzygnięcie sądu jest wydawane po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, głównie są to dowody z dokumentów (np. zaczerpnięte z akt sprawy rozwodowej rodziców czy akt innych spraw rodzinnych) oraz z zeznań świadków. Jeżeli na podstawie tych dowodów sąd dojdzie do przekonania, że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające nieuwzględnianie żądania alimentów (gdy ich żądanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, czyli powszechnie akceptowanymi w społeczeństwie normami moralnymi), wówczas może oddalić powództwo. Należy jednak pamiętać, że w takich sprawach każdorazowo decyduje sąd po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. W takiej sprawie sąd musi zbadać wszystkie okoliczności sprawy. Oddalenie powództwa z powołaniem się na zasady współżycia społecznego (art. 1441 może nastąpić jedynie wyjątkowo – gdy postawa rodzica była szczególnie naganna. Alimenty od dalszych krewnych. Czy można dochodzić alimentów od innych krewnych niż rodzice, dzieci, dziadkowie czy rodzeństwo?Obowiązek alimentacyjny jako obowiązek prawny musi opierać się na konkretnym przepisie. Niewystarczające są tu jedynie nakazy moralności. Potencjalnie nieograniczony krąg osób uprawnionych i obowiązanych do alimentacji obejmuje wyłącznie krewnych w linii prostej. W odniesieniu do linii bocznej obowiązek alimentacyjny może dotyczyć wyłącznie relacji między rodzeństwem. Oznacza to, że nie można domagać się alimentacji od rodzeństwa stryjecznego (ciotecznego) czy też od wujostwa. Alimenty od wujka. Mój były partner od dawna nie płaci na dziecko, mimo że alimenty są zasądzone wyrokiem sądu rejonowego. Egzekucja komornicza jest bezskuteczna – były nie pracuje, nie ma żadnego majątku. Czy w takiej sytuacji mogę pozwać o alimenty jego brata, który jest zamożnym człowiekiem? Dodam, że brat byłego jest ojcem chrzestnym mojego Możliwość dochodzenia alimentów od krewnych w linii bocznej jest ograniczona do rodzeństwa osoby uprawnionej do alimentacji, nie rozciąga się natomiast na wcześniejsze bądź kolejne pokolenia. Zatem potencjalnie pani były partner mógłby domagać się od brata alimentów, gdyby znalazł się w niedostatku, a możliwości finansowe brata by na to pozwalały, bez uszczerbku dla utrzymania jego i rodziny. Natomiast nie ma możliwości prawnych domagania się alimentów od wuja (stryja) czy też ciotki ani też od ciotecznego czy stryjecznego rodzeństwa. Stawiennictwo strony na rozprawie. Czy można zmusić stronę do stawiennictwa na rozprawie?Nie, chyba że jest to sprawa o rozwód bądź separację. Co do zasady nie można zmusić strony postępowania do stawiennictwa na rozprawie – wynika to z założenia, że strony mają dbać o swoje interesy w postępowaniu sądowym, a niestawiennictwo może przynieść im wiele szkody. Wyjątkiem są sprawy o rozwód czy separację, a także o ustalenie istnienia bądź nieistnienia małżeństwa bądź o unieważnienie małżeństwa – jedyne rodzaje postępowań sądowych, w których sąd może skazać stronę na grzywnę za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na posiedzenie sądu, o ile – rzecz jasna – strona była prawidłowo wezwana do osobistego stawiennictwa (art. 429 We wszelkich innych sprawach takie środki przymusu mogą być stosowane jedynie wobec świadków bądź biegłych. Sąd w sprawach rozwodowych czy separacyjnych nie może jednak sięgać po dalej idące środki przymusu wobec niechętnej do przychodzenia do sądu strony – nie może nakazać przymusowego doprowadzenia strony przez policję. Powództwo wzajemne w sprawie o alimenty. Czy w sprawie o alimenty mogę wnieść powództwo wzajemne?Tak. W sprawach o alimenty strona pozwana może – w reakcji na pozew – wnieść powództwo wzajemne. Taka możliwość pojawia się wówczas, gdy obowiązek alimentacyjny został już wcześniej uregulowany orzeczeniem sądu bądź ugodą sądową czy też zatwierdzoną przez sąd ugodą przed mediatorem, a strona dochodząca alimentów domaga się – w nowym powództwie – podwyższenia alimentów. Może też zaistnieć sytuacja odwrotna – gdy strona pozwana ma w zanadrzu argumenty uzasadniające obniżenie wysokości alimentów bądź całkowite uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego, może wnieść powództwo wzajemne. Będą to de facto te same okoliczności, jakie uzasadniają wniesienie samodzielnego powództwa o obniżenie alimentów bądź o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny ustał. Do pozwu wzajemnego mają zastosowanie takie same wymogi proceduralne jak w stosunku do każdego pozwu ( art. 126, art. 1261, art. 1262 Zaskarżanie rozstrzygnięć sądu w zakresie alimentów. Co zrobić w sytuacji, gdy nie jestem zadowolony z rozstrzygnięcia sądu w zakresie alimentów? W takiej sytuacji można skorzystać z możliwości złożenia środka odwoławczego. Aby zaskarżyć postanowienie zabezpieczające alimenty, należy złożyć zażalenie. Natomiast gdy niezadowolenie strony budzi wyrok ustalający obowiązek alimentacyjny (czy to wydany przez sąd rejonowy w sprawie o alimenty, o zasądzenie kwoty na zaspokojenie potrzeb rodziny czy o ustalenie ojcostwa i alimenty, czy też przez sąd okręgowy w sprawie o rozwód bądź separację), składamy apelację. By złożyć zażalenie bądź apelację, powinienem wcześniej uzyskać od sądu pisemne uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia – w tym celu składam wniosek. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy sąd – wydając postanowienie – odstąpił od jego uzasadnienia. W takim przypadku po doręczeniu odpisu postanowienia od razu składamy zażalenie. Takie uproszczenie proceduralne nie dotyczy jednak wyroków. Niepłacenie alimentów na dzieci przez byłych partnerów to jeden z tych problemów, który notorycznie powraca w mojej praktyce. Zdarzają się bowiem tacy rodzice, którzy celowo i uporczywie uchylają się od płacenia alimentów i nie chcą tego stanu zmienić. Zasądzenie przez Sąd alimentów na dziecko to niestety dopiero początek uzyskania należnych środków finansowych. Bo na papierze wszystko ładnie wygląda, ale w praktyce zarówno byłe matki jak i byli ojcowie często albo nie płacą alimentów w pełnej wysokości na swoje dzieci, albo w ogóle ich nie płacą. Czy można ich zatem w jakiś sposób zdyscyplinować? Można. Z góry jednak uprzedzę Cię, że to długa i niełatwa droga. Ale nie wolno się poddawać. Co zrobić, kiedy rodzic nie płaci alimentów – kilka sposobów egzekucji Zalegający alimenciarze to niestety plaga. Potrafią wymyślać coraz bardziej kuriozalne wymówki, aby nie płacić alimentów na dziecko. A prawda jest taka, że dopóki nie podejmą żadnych kroków prawnych, np. nie złożą do Sądu pozwu o obniżenie alimentów, są nadal zobowiązani do ich płacenia w takiej wysokości, jak zasądził Sąd. Jeżeli ojciec lub matka Twojego dziecka nie płaci na nie alimentów, to istnieje kilka sposobów, aby je od niego lub od niej wyegzekwować. Poniżej omawiam każdy z nich. Komornik sądowy Komornik sądowy to pierwsza osoba, do której powinnaś/powinieneś się zwrócić. Wyrok zasądzający alimenty opatrzony jest tzw. klauzulą wykonalności. Dzięki temu jeżeli skierujesz sprawę do komornika sądowego, ma on prawo wyegzekwować należność od uchylającego się od płacenia alimentów dłużnika. Komornik poinstruuje Cię, że musisz napisać wniosek o wszczęcie egzekucji. Wskazanie w nim przez Ciebie składników majątkowych, z których komornik będzie mógł dokonać egzekucji, przyspieszy całe postępowanie i uzyskanie należnych alimentów. Jeżeli jednak ich nie wskażesz, komornik jest zobowiązany ustalić składniki majątkowe dłużnika samodzielnie. Możesz żądać np. wszczęcia egzekucji z nieruchomości, spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu albo użytkowania wieczystego, jeżeli o to zawnioskujesz we wniosku. Ale możesz także żądać przeprowadzenia egzekucji wyłącznie ze składników majątkowych wymienionych we wniosku. Najczęściej egzekucja przeprowadzana jest z rachunku bankowego lub z rachunku w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub z wynagrodzenia za pracę. Jeżeli nie wiesz, gdzie przebywa Twoja była żona lub mąż, komornik pomoże Ci to ustalić. Musisz również być przygotowana/przygotowany, że komornikowi nie uda się wyegzekwować długu w całości, a jedynie w jego części. To się zdarza np. wówczas, gdy okaże się, że drugi rodzic zobowiązany do płacenia alimentów nie osiąga żadnych dochodów. Nie odpuszczaj jednak, bo z wnioskiem o wszczęcie egzekucji do komornika możesz zgłaszać się kilkukrotnie. Jeżeli wiesz, że ojciec albo matka dziecka nie tylko nie płaci alimentów na dziecko, ale również ma też inne długi, nie rezygnuj, bo roszczenia alimentacyjne mają pierwszeństwo przed innymi. 2. Pozew o alimenty przeciwko dziadkom Problem niepłacenia alimentów na dziecko możesz rozwiązać również poprzez złożenie w Sądzie pozwu o przyznanie alimentów od dziadków dziecka, jeżeli posiadają oni stały dochód, np. nadal pracują albo osiągają emeryturę. Dziadkowie mogą być obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym, jeżeli: oboje rodzice nie żyją,rodzic zobowiązany do płacenia alimentów nie jest w stanie sprostać swojemu obowiązkowi, np. jest ciężko i przewlekle chory;uzyskanie alimentów od zobowiązanego rodzica jest niemożliwe lub utrudnione, gdyż np. nie płaci w określonym terminie, notorycznie uchyla się obowiązku alimentacyjnego, zniknął i wyjechał za granicę, a ustalenie jego miejsca pobytu jest niemożliwe, przebywa w zakładzie karnym itp. Ale uwaga! Sąd, zasądzając alimenty od dziadków, będzie kierował się przede wszystkim tym, czy wnuczka lub wnuczek znajdują się w stanie niedostatku. Chodzi bowiem o przesądzenie, czy w indywidualnej sytuacji jego potrzeby bytowe, np. pieniądze przeznaczane na leczenie i rehabilitację albo jedzenie nie są zaspokojone. Alimenty od dziadków nie mogą być bowiem przeznaczane na rozrywkę albo podniesienie standardu życia. Czy dziadkowie mogą odmówić płacenia alimentów? Mogą, powołując się na fakt sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Co to oznacza? Mogą po prostu udowodnić, że są schorowani, że sami wymagają opieki, lekarstw albo rehabilitacji i że osiągają zbyt niską emeryturę, aby jeszcze płacić alimenty na swoje wnuki. Pamiętaj, że Sąd bada realne możliwości finansowe dziadków i faktyczne potrzeby bytowe wnuków. Zwrócenie się do dziadków o alimenty zawsze wywołuje jakieś emocje. Zdarza się, że dziadkowie uważają, że rodzic, przy którym pozostało dziecko, powinien zapewnić utrzymanie dziecka, a nie zgłaszać się jeszcze po alimenty do dziadków. Ale bywają też sytuacje, że dziadkom, czyli rodzicom wykręcającego się alimenciarza, po prostu jest za niego lub za nią wstyd i zależy im na warunkach bytowych ich wnuczki, lub wnuka. Pozew o alimenty od dziadków niekiedy działa jak siła mobilizująca dla osoby uchylającej się od obowiązku alimentacyjnego. Nie chcąc, aby płacili rodzice, sama zaczyna płacić alimenty na własne dziecko. 3. Zawiadomienie do Prokuratury Zawiadomienie do Policji lub Prokuratury o popełnieniu przestępstwa to już wytoczenie cięższego działa, ale również zdarza się w praktyce. Chodzi po prostu o to, że osoba, która nie uiściła co najmniej trzech rat alimentacyjnych, dopuszcza się przestępstwa. Podlega ono grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przysługuje Ci zatem prawo złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niealimentacji. Jeżeli Twoja była żona albo mąż podejmują pracę, w której pracodawca ma prawo żądać przedstawienia informacji z Krajowego Rejestru Karnego, to będzie jej/jemu zależało, aby mieć czystą kartę. Wszczęcie postępowania karnego i już pierwsza wizyta w Prokuraturze powoduje, że dłużnicy decydują się zapłacić zaległe alimenty. 4. Fundusz alimentacyjny To rozwiązanie, z którego możesz skorzystać, gdy zawiedzie komornik i postępowanie karne. Ogromnym minusem tego rozwiązania są bardzo niskie kryteria dochodowe, które musisz spełnić, aby w ogóle cokolwiek z tego funduszu otrzymać. Wiem, to bardzo ogranicza, jednak w razie kryzysu warto pamiętać i o tym rozwiązaniu. Aby otrzymać pieniądze z funduszu alimentacyjnego: dziecko nie może ukończyć jeszcze 18 roku życia albo 25 lat, ale wciąż uczy się w szkole;przeciętny miesięczny dochód netto na osobę w rodzinie nie przekracza 725 zł. Pamiętaj, że wysokość wypłat nie może przekroczyć 500 zł na osobę. 5. Wpis do rejestru dłużników Jak jeszcze możesz walczyć z niepłaceniem alimentów na dziecko? Praktyka pokazuje, że alimenty na dziecko nie płacą nie tylko ci, którzy faktycznie nie mają dochodów i są pijącymi bezrobotnymi. Zdarza się, że nie płacą ci bardziej majętni. I takiemu możesz trochę uprzykrzyć życie i postarać się, aby informacja o niepłaceniu alimentów znalazła się w Krajowym Rejestrze Długów lub innym rejestrze dłużników prowadzących informacje o podmiotach gospodarczych. Jeżeli Twoja żona lub mąż prowadzi własną działalność gospodarczą, to będzie starać się o utrzymanie dobrej opinii, zwłaszcza że np. starając się o kredyt w banku, bank badając zdolność kredytową, może poprzez taki wpis go nie przyznać. Takie rozwiązanie również powinno wymusić płacenie alimentów. 6. Skarga pauliańska Czasami alimenciarze celowo pozbywają się swojego majątku. Robią to po to, aby komornik nie mógł dokonać skutecznej egzekucji. Sprzedają lub oddają w formie darowizny swoje domy albo samochody na rodziców, lub kolejnych partnerów. Jak zatrzymać takie działanie dłużnika? Złóż pozew do Sądu o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną (tzw. skargę pauliańską). Jeżeli w trakcie postępowania okaże się, że alimenciarz robił to celowo, aby Cię ukrzywdzić, Sąd uzna, że np. przepisanie takiego domu lub mieszkania jest bezskuteczne. To pozwoli Ci dalej prowadzić egzekucję z tego majątku dłużnika. Podsumowując, egzekucja alimentów nie jest procesem szybkim i wymagać będzie od Ciebie aktywności w postaci np. składnia kolejnych pism lub wykazywania, że rodzice Twojego byłego męża lub żony są zdolni płacić alimenty. Pamiętaj jednak, że dłużnicy nie pozostają bezkarni, a Ty musisz uzbroić się w cierpliwość, aby ściągnąć dług. Alimenty od dziadków dziecka mają na celu dostarczenie środków utrzymania dla dziecka. Jednak w praktyce to jeden ze skutecznych sposobów wyegzekwowania alimentów od rodzica, który uchyla się od ich zdajesz sobie z tego sprawę, że uchylanie się od zapłaty alimentów nie jest szczególnie komornik ma wiele środków, żeby uzyskać od dłużnika alimenty. Może zająć wszystkie jego legalne źródła dochodów. Nawet jeśli dłużnik zmieni pracę, to nowy pracodawca musi zgłosić go do ZUS, a po za tym informacje o zajęciu komorniczym znajdują się w świadectwie pracy. Komornik nie powinien zatem mieć żadnego z tego, skoro wystarczy, że dłużnik nie pracuje legalnie, albo w legalnej pracy zarabia „oficjalnie” najniższą krajową? Co z tego, skoro dłużnik prowadzi „oficjalnie” nierentowną działalność gospodarczą? Pewnie znasz takie sytuację z praktyki…Dlaczego alimenty od dziadków mają pomóc w egzekucji alimentów o rodzica?Dziadkowie – z zasady – utrzymują się z emerytury lub renty o otrzymywanej z ZUS. Nie można przenieść się do „innego ZUSU”, żeby uciec przed jeśli dziadkowie pracują, to mało kto ma tyle energii i inwencji, żeby ciągle zmieniać pracę, czy też schodzić do szarej strefy. Z reguły w tym wieku myślą przewodnią jest dopracowanie w spokoju do emerytury. A to bardzo ułatwia komornikowi dłużnik alimentacyjny jest w dobrych stosunkach z rodzicami (dziadkami dziecka), to najczęściej będzie starał się zrobić wszystko, żeby zwolnić ich z konieczności zapłaty ze sposobów jest płacenie ich samodzielnie, a chyba o to właśnie chodziło?Kiedy możliwe są alimenty od dziadków?Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego możesz domagać się alimentów od dziadków dziecka w następujących sytuacjach:gdy nie ma drugiego rodzica, od którego mógłbyś żądać zapłaty alimentów (drugi rodzic nie żyje)gdy drugi rodzic nie jest w stanie płacić jakichkolwiek alimentów (np. ze względu na chorobę, nieporadność, pobyt w zakładzie karnym)gdy uzyskanie alimentów na czas od drugiego rodzica jest niemożliwe lub poważnie utrudnione (czyli właśnie wtedy, kiedy rodzic skutecznie uchyla się od zapłaty alimentów)Oprócz tego warunkiem umożliwiającym żądania alimentów od dziadków dziecka jest stan jego niedostatku. Muszą zatem istnieć spore trudności w zaspokojeniu podstawowych i uzasadnionych potrzeb też wiedzieć o tym, że dziadkowie mogą bronić się przed zapłatą alimentów argumentując, że Twoje żądanie jest niesprawiedliwe (niezgodne z zasadami współżycia społecznego). Dokonując oceny tego zarzutu sąd będzie badał Twoje relacje z dziadkami i relacje dziecka. Dobrze, żeby były one co najmniej o alimenty od dziadków?Niestety, żeby żądać zapłaty alimentów od dziadków, musisz wytoczyć osobną sprawę sądową i wnieść przeciwko nim to zrobić w sądzie rejonowym znajdującym się najbliżej miejsca zamieszkania dziadków albo w tym sądzie, przy którym mieszka dziecko. Zdecydowanie polecam to drugie że obowiązek alimentacyjny dziadków powstaje dopiero, gdy zobowiązany w pierwszej kolejności unika płacenia alimentów. Dlatego już w pozwie powinieneś wykazać, że uzyskanie od rodzica środków na utrzymanie jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami – wystarczające jest zaświadczenie od komornika stwierdzające bezskuteczność egzekucji, ale jeśli nim nie dysponujesz, nie martw się. Wszystkie środki dowodowe, które potwierdzą, że drugi rodzic nie płaci alimentów są ciekawe, nawet jeśli nigdy nie domagałeś się płacenia alimentów na drodze sądowej od zobowiązanego rodzica, bo do tej pory dobrowolnie je uiszczał, a teraz sytuacja tak diametralnie się zmieniła, że oczywiste jest, że żadnych środków więcej od ojca czy matki dziecka nie dostaniesz (bo np. trafił do zakładu karnego na lata), nie musisz w pierwszej kolejności pozywać rodzica. Wystarczy, gdy w procesie przeciwko dziadkom udowodnisz, że rodzic nie jest zdolny do płacenia się alimentów od dziadków należy złożyć także dokumenty świadczące o tym, że dziecko znajduje się w niedostatku. Potwierdzi to np. Twoje zaświadczenie o niewielkich zarobkach, albo zaświadczenie z PUP o zarejestrowaniu jako osoba bezrobotna, informacje z Funduszu Alimentacyjnego o przekazywanych kwotach itp. Poza tym ważne są dowody, które nakreślą zakres potrzeb Twojego syna, czy córki, np. faktury za leki, rachunki za czynsz, prąd, mieszkanie… Jednym słowem: powtórka z procesu o alimenty od jednak liczyć się z tym, że sąd zasądzi od dziadków niższe alimenty niż od od dziadków – w jakiej wysokości?Alimenty od dziadków nie są pochodną alimentów zasądzonych od drugiego rodzica. Nie jest tak, że jeśli masz zasądzone alimenty w kwocie 1000 PLN, to dziadkowie automatycznie będą płacić tyle pierwsze dlatego że obowiązek alimentacyjny dziadków jest ograniczony występowaniem niedostatku u wnuka. Obowiązek alimentacyjny rodzica względem dziecka nie napotyka tak restrykcyjnych obostrzeń: zakres świadczeń alimentacyjnych rodzica względem dziecka zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Rodzic jest zobowiązany do dostarczania dziecku środków utrzymania, nawet jeżeli podstawowe potrzeby dziecka są już o ile w większości sytuacji możemy oczekiwać od ojca, czy matki partycypowania w kosztach lekcji skrzypiec syna, o tyle nie ma podstawy prawnej, by od dziadków tego wymagać – nawet jeśli na to ich stać. Nie jest to podstawowa potrzeba, której zaspokojenie pomaga wyjść z drugie wysokość alimentów będzie zależeć również od zdolności majątkowych i zarobkowych dziadków. Jeśli zarabiają mniej niż rodzic, albo mają większe potrzeby (np. co się często zdarza – dotyczące leczenia czy rehabilitacji) będą płacić mniej. Powinieneś wiedzieć także, że nawet jeśli dziecko pobiera świadczenia z funduszu alimentacyjnego, bo rodzic jest niewypłacalny, nic nie stoi na przeszkodzie, by złożyć pozew przeciwko dziadkom. Będą to wówczas alimenty uzupełniające, które powinny zaspokoić te podstawowe potrzeby dziecka, których nie zaspokajają środki uzyskiwane z funduszu. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że babcia, czy dziadek mogą uczynić zadość swojemu obowiązkowi względem wnuka poprzez osobiste starania. W tym konkretnym przypadku babcia za zgodą matki dziecka zajmowała się wnukiem, w czasie, gdy matka była w pracy. Sąd jednak podkreślił, że żadnej ze stron nie można przymusić do takiego od dziadków a nieznanie miejsce pobytu zobowiązanegoZ taką sytuacją można spotkać się dość często: rodzic, na którym ciąży obowiązek alimentacyjny ruszył w siną dal i nie wiadomo gdzie go szukać, natomiast dziadkowie od kilku dekad mają stałe miejsce zamieszkania. Czy w takiej sytuacji można uzyskać alimenty od dziadków?Tak, bo jest to właśnie sytuacja, w której uzyskanie alimentów od osoby zobowiązanej w bliższej kolejności jest połączone z nadmiernymi trudnościami. Niemniej jednak sąd powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe na tą okoliczność, dlatego tutaj również ważna jest kwestia dowodów. Ukrywanie się rodzica możesz udowodnić np. przy pomocy świadków, pism komornika, informacji z bazy PESEL. Niewykluczone, że po wniesieniu pozwu przeciwko dziadkom, dłużnik nagle się sąd oddali powództwo o alimenty przeciw dziadkom?Dziadkowie mogą podnieść kilka argumentów, jeśli chcą uniknąć płacenia świadczeń twierdzić, że nie ma podstaw do zwrócenia się o alimenty do zobowiązanego w dalszej kolejności. Czyli w skrócie argumentacja może brzmieć tak: to rodzic powinien płacić alimenty, stać go na to, jest możliwe uzyskanie od niego na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania, uzyskanie alimentów nie napotyka nadmiernych taka taktyka jest mało skuteczna – zwykle gdy ktoś decyduje się na pozwanie dziadków jest zdesperowany, bo wykorzystał już wszystkie dostępne opcje i łatwo może to dziadkowie w toku procesu wskazują, że ich możliwości majątkowe i zarobkowe nie pozwalają na spełnianie obowiązku alimentacyjnego względem wnuka. Jeżeli skutecznie uda im się to udowodnić, można wystąpić z pozwem o alimenty wobec dalszych krewnych. Oprócz rodziców i dziadków, zobowiązani do płacenia alimentów są także pradziadkowie oraz rodzeństwo, w tym rodzeństwo już wspomniałem wcześniej, dziadkowie mogą uniknąć spełniania obowiązku alimentacyjnego powołując się na zasady współżycia społecznego. Należy jednak pamiętać, że alimenty są środkami przeznaczonymi dla dzieci. Niewłaściwe zachowanie matki lub ojca dziecka wobec dziadków swoich dzieci nie rozciąga się na wnuki.